Zarejestruj się    Zaloguj się   
Portal    Forum    Baza artykułów    Szukaj    FAQ   Galeria

Portal » Strona główna » Hodowle i hodowcy » Nasze opinie




 Strona 1 z 9 [ 212 posty(ów) ] Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna



Autor Wiadomość
 Temat postu: Hodowla Volarius
 Post Wysłany: Sob, 11 Gru 2004 3:43 
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw, 09 Gru 2004 8:42
Posty: 2507
Zdjęcia: 369
Miejscowość: Konin
Witam.
Zakupilismy szczeniaka będąc zupełnie niedoświadczonymi osobami w tym temacie.
Oczytani materiałów z internetu i innych publikacji na temat rasy.
Gdy zjawiliśmy się w hodowli właścicielka była bardzo miła, odpowiadała nam na wszystkie pytania, radziła.
Jest to duża, wielorasowa hodowla i warunki w jakich przebywają psiaki trochę nas raziły, nas jednak interesował tylko śliczny maluch, który gdy tylko wszedł mi na kolana zaczą chrapac.
Był sliczny, pachniał jak grzybek suszony, nawet na ten temat żartowaliśmy. Włałcicielka wyjaśniła nam, że SP taki właśnie zapach posiadaja, tak samo odnośnie pytań, dlaczego psiak posiada takie wyłysienia, stwierdziła, że właśnie zmienia sierść ze szczeniecej na dorosłą. Dlaczego miałem jej nie ufać W końcu to weterynarz... Po przyjeżdzie jednak do domu, na drugi dzień udaliśmy się do weterynarza na oględziny i przeżyliśmy szok, po tym, co usłyszelismy..... Wet, u którego byliśmy nie ma jednak zbyt dobrej renomy, wiec dla sprawdzenia pojechaliśmy do kliniki do Poznania. Zostały tam wykonane wszelkie badania i przeżyliśmy jeszcze wiekszy szok...
Stwierdzono bardzo zaawansowaną grzybicę, gronkowca złocistego i do kompletu nużeńca.

Nie wiem czy nasz przypadek jest odosobniony, czy jest ich więcej, my jednak, zostaliśmy w bezczelny sposób okłamani i wykorzystani.
Psiak był leczony przez kilka miesięcy i kosztowało nas to naprawdę dużo, nie tylko pieniędzy. Nieprzespane noce, kiedy pilnowaliśmy, aby sie nie drapał itp.
Nie mogę więc, oraz proszę nie wymagać ode mnie abym mógł zmienić zdanie o tej hodowli, wszędzie, zawsze oraz każdemu, będę odradzał zakup szczeniaka w Volariusie.

_________________
Image
Image


Ostatnio edytowany przez Leon_r Sob, 19 Maj 2007 23:02, edytowano w sumie 7 razy

Góra 
  • Odpowiedz z cytatem
 Temat postu:
 Post Wysłany: Sob, 11 Gru 2004 3:53 
Forumowicz
Forumowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią, 10 Gru 2004 16:36
Posty: 969
Zdjęcia: 64
Miejscowość: Gorzów Wlkp.
Nasza Yoko jest od Pani T. z hodowli Volarius. Nie mam na razie żadnych

problemów zrowotnych z pieskiem. Nie miała robionych oczu, ani szczęki. Wszystko oki.

Pozdrawiam wszystkich
Dodam że

ma 7 miesięcy.
Tomek


Góra 
  • Odpowiedz z cytatem
 Temat postu:
 Post Wysłany: Pią, 22 Kwi 2005 16:09 
Użytkownik
Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią, 01 Kwi 2005 14:39
Posty: 22
Miejscowość: Sosnowiec
Moiej kumpeli sharpik jest ztej hodowli i narazie ładnie się howa ma 14
miesięcy

_________________
Psy Górą!!!!!1


Góra 
  • Odpowiedz z cytatem
 Temat postu:
 Post Wysłany: Śro, 20 Lip 2005 22:11 
Forumowicz
Forumowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie, 17 Lip 2005 16:38
Posty: 545
Zdjęcia: 100
Miejscowość: Szczecin
Ja mam psiaki od zawsze z Volariusa i zawsze są zdrowe. Pierwszy był czarny Tendo, potem złota sunia Masumi, Jej dzieci są też po psie z Volariusa, no i ostatni nabytek piesk rasy Australian Silky Terrier Piko.
Zaden z moich psiaków niechoruje cieszy się dobrym zdrowiem. Widać Leon_r musiał mieć pecha i był to odosobniony przypadek. Z psiakami od pani T jestem tylko na szczepieniach, bo naprawde żadko chorują. Mam z tą panią ciągły kontakt i zawsze moge liczyć na porade gdy mam jakiś kłopot a szczególnie była ona pomocna podczas okresy ciąży naszej suni bo były to nie tylko pierwsze jej szczeniaki ale również moje.
Podsumowując ja polecam tą hodowle wszystkim ludziom i są ze swoich maluchów zadowoleni

_________________
Buziaki dla fafelków:)
zapraszam na http://www.silkyterrier-sharpei.com.pl :)


Góra 
  • Odpowiedz z cytatem
 Temat postu:
 Post Wysłany: Śro, 20 Lip 2005 22:21 
Bywalec
Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią, 01 Lip 2005 7:55
Posty: 240
Zdjęcia: 176
Miejscowość: Lublin/Warszawa
Zupe³nie inne spostrze¿enia na temat tej samej hodowli...
Ja jednak wolê ma³e domowe hodowle, a nie miejsca gdzie rozmna¿a siê psy.
Pozdrawiam,
Magda z B&B


Góra 
  • Odpowiedz z cytatem
 Temat postu:
 Post Wysłany: Śro, 20 Lip 2005 22:54 
Forumowicz
Forumowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie, 17 Lip 2005 16:38
Posty: 545
Zdjęcia: 100
Miejscowość: Szczecin
Z małymi hodowlami jest tak że raczej muszą współpracować z wiekszymi a pozatym zemnie to żaden hodowca bo wystarczyło że psiaki były u mnie 4 miesiące i niemogłam ich sprzedać z powodu że się przywiązałam. Zresztą znam wiele osób hwalących panią T bo jej psiaki są bardzo doniej przywiązane i przyjacielsko nastawione do obcych no i mają zawsze pełne miski dobrych pokarmów.

_________________
Buziaki dla fafelków:)
zapraszam na http://www.silkyterrier-sharpei.com.pl :)


Góra 
  • Odpowiedz z cytatem
 Temat postu:
 Post Wysłany: Czw, 21 Lip 2005 11:32 
Bywalec
Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią, 01 Lip 2005 7:55
Posty: 240
Zdjęcia: 176
Miejscowość: Lublin/Warszawa
Ma³e hodowle nie musz± wspó³pracowaæ z wiêkszymi, jedynie mog± korzystaæ z rad bardziej do¶wiadczonych hodowców. Z Twojego postu wynika, ¿e to szczeniêta przywi±zuj± siê do pani T., a nie ona do nich :P Z Tob± Marto by³ inaczej...
Pzdr,
Magda z B&B


Góra 
  • Odpowiedz z cytatem
 Temat postu:
 Post Wysłany: Czw, 21 Lip 2005 13:31 
Bywalec
Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie, 27 Lut 2005 23:19
Posty: 145
Zdjęcia: 54
Miejscowość: Warszawa
Cytuj:
Z małymi hodowlami jest tak że raczej muszą współpracować z wiekszymi
Jestem ciekawa o jaką współprace chodzi ????


Góra 
  • Odpowiedz z cytatem
 Temat postu:
 Post Wysłany: Czw, 21 Lip 2005 14:37 
Forumowicz
Forumowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie, 17 Lip 2005 16:38
Posty: 545
Zdjęcia: 100
Miejscowość: Szczecin
Jest to raczej oczywiste np ja mam również pieska i robie mu reproduktora ale niezawsze ktoś chce kryć czyimś psem bo niewystarczą tylko tytuły ale i znajomości. Wkońcu nikt nie kryje psem którego niezna.
Tak było w przypadku mojego pierwszego shar peia Tendusia, a tak jedna osoba poleca innej czy psa czy suke.

_________________
Buziaki dla fafelków:)
zapraszam na http://www.silkyterrier-sharpei.com.pl :)


Góra 
  • Odpowiedz z cytatem
 Temat postu:
 Post Wysłany: Czw, 21 Lip 2005 15:01 
*Moderator
*Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw, 09 Gru 2004 11:20
Posty: 963
Zdjęcia: 31
Miejscowość: Konin
B&B napisał(a):
Zupełnie inne spostrzeżenia na temat tej samej hodowli...
Ja jednak wolę małe domowe hodowle, a nie miejsca gdzie rozmnaża się psy.


Zgadzam się w 100% :!!: :!!:
Jak można mówić o przywiązaniu psów w hodowli, która wygląda jak "bazar" z markową odzieżą - ja tak to odebrałam - zlepek popularnych obecnie ras, na których można zarobić całkiem niezłe pieniądze. Przez podwórko trudno przejść, biega tam mnóstwo psów - wielkie, średnie, malutkie aż trudno zliczyć........ Gdzie tu mowa o indywidualnym podejściu do psa .......
Historii naszego Mowglisia nie będę powtarzać, bo Leon_r napisał wszystko i tak jak on nigdy nie polecę tej hodowli z czystego strachu, że kogoś mogłoby spotkać to co nas. Nigdy nie chciałabym przechodzić tego raz jeszcze i patrzeć jak psiak się tak męczy.


Martach napisał(a):
Widać Leon_r musiał mieć pecha i był to odosobniony przypadek.


Nie mogę się z tym zgodzić, że był to jeden przypadek wystarczy wgłębić się troszkę w dobór psów do rozrodów i powęszyć głębiej w liniach i przodkach :|

Podsumowując, nie chcę uogólniać, że z każdym psem z tej hodowli jest coś nie tak :nie: Nasz Mowgliś wyrósł na pięknego psiaczka, ma ładną budowę itd. natomiast jego "dzieciństwo" to jeden wielki koszmar i nie mogę z czystym sumieniem polecić hodowcy, który świadomie oferuje psa nadającego się od razu do leczenia. Wolę hodowle, które skupiają się na jednej rasie, ale dokładniej - tylko z tego kasy aż takiej wielkiej nie ma :>
To nasz przypadek :smutny:
Tym, którym się udało życzę, aby psiaczki rosły zdrowo.

_________________
Ewa Radek Kubuś i Mowgliś (10.06.2003r.-21.09.2008r.)

Pod zwałami obfitych fałd
kryje się nie jakieś psie dziwadło,
tylko sympatyczny,
zabawny molos o czułym sercu :)

http://english.konin.pl


Góra 
  • Odpowiedz z cytatem
 Temat postu:
 Post Wysłany: Czw, 21 Lip 2005 18:23 
Aktywny
Aktywny

Rejestracja: Wto, 15 Lut 2005 18:28
Posty: 338
Zdjęcia: 41
Miejscowość: Warszawa
Martach napisał(a):
Jest to raczej oczywiste np ja mam również pieska i robie mu reproduktora ale niezawsze ktoś chce kryć czyimś psem bo niewystarczą tylko tytuły ale i znajomości. Wkońcu nikt nie kryje psem którego niezna.
Tak było w przypadku mojego pierwszego shar peia Tendusia, a tak jedna osoba poleca innej czy psa czy suke.


Witam,
W Polsce jest aktualnie ponad 50 reproduktorów, stąd każdy z właścicieli reproduktora nie może oczekiwać, że suczki będą wchodziły "dzwiami i oknami". Ci, którzy szukają psów utytułowanych, ograniczą tę listę do championów, inni będą szukać psa w określonym typie a jeszcze inni takiego, który mieszka za rogiem. Właściciel suczki ma prawo wyboru i szuka tego, co jest mu najbardziej potrzebne.
Co do "znajomości" i krycia psem, którego się zna, niestety takie są prawa rynku, pies który nie jeździ na wystawy, nie pokazuje się, nie zdobywa tytułów nie może liczyć na to, że będzie popularnym reproduktorem. Bardzo często okazje do krycia zdarzają się przy okazji wystaw, niektórzy przyjeżdżają obejrzeć psy i ewentualnie rozmawiać o kryciu.


Pozdrawiam,


Góra 
  • Odpowiedz z cytatem
 Temat postu:
 Post Wysłany: Czw, 21 Lip 2005 18:36 
Forumowicz
Forumowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie, 17 Lip 2005 16:38
Posty: 545
Zdjęcia: 100
Miejscowość: Szczecin
[quote
Cytuj:
pies który nie jeździ na wystawy, nie pokazuje się, nie zdobywa tytułów nie może liczyć na to, że będzie popularnym reproduktorem

Z tym napewno moge się zgodzić ale czasami tytuły niewystarczą oraz czę ste bywanie na wystawach bo nawet jeśli pies jest piękny i utytuowany to właśnie jakiś znający się na psach hodowca może to docenić.

[ Dodano: Czw, 21 Lip 2005 18:42 ]
Cytuj:
Przez podwórko trudno przejść, biega tam mnóstwo psów

tak żeczywiście było ale sytuacja wtej hodowli zaczyna się normować. Przyczyną takiego stanu żeczy były prywatne problemy hodocy a nie chęć
zbicia kasy na psiakach, czy też jakaś zła wola. Wiadomo różnie to bywa i niepowinno się oceniać że ktoś chce zbić majątek niemyśląc o psach. :(

_________________
Buziaki dla fafelków:)
zapraszam na http://www.silkyterrier-sharpei.com.pl :)


Góra 
  • Odpowiedz z cytatem
 Temat postu:
 Post Wysłany: Czw, 21 Lip 2005 20:47 
*Moderator
*Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw, 09 Gru 2004 11:20
Posty: 963
Zdjęcia: 31
Miejscowość: Konin
Martach napisał(a):
tak żeczywiście było ale sytuacja wtej hodowli zaczyna się normować. Przyczyną takiego stanu żeczy były prywatne problemy hodocy a nie chęć
zbicia kasy na psiakach, czy też jakaś zła wola. Wiadomo różnie to bywa i niepowinno się oceniać że ktoś chce zbić majątek niemyśląc o psach.


Sytuacja się normuje :??: 8 ras, w tym samym czasie mioty :??: To mało :??:
Nie chcę być złośliwa czy zaglądać komuś w prywatne życie - ale szczerze mówiąc nie bardzo mnie interesują problemy prywatne kiedy chcę po prostu dać nowy dom szczeniakowi - oczekuję wtedy szczerości i zdrowego psa. Ja dzwoniłam kilka razy do pani T. i za każdym razem pytałam czy jest tylko zdrowy, nieważny był kolor czy pieniądze. Za każdym razem otrzymywałam odpowiedź pozytywną, bo pani jest przecież weterynarzem ........

Nie uważam też, że robienie "kasy" jest czymś złym :nie: tyle, że Polak na wszystkim potrafi kasę zbić. Nie powinno się oceniać, że ktoś kosztem psów zbija majatek :??: W hodowli jak wspomniałam obecnie jest 8 ras - to również daje do myślenia, są to rasy najbardziej "chodliwe" w Polsce obecnie - i to daje dużo do myślenia.
Nie zamierzam zaglądać nikomu w portfel i oceniać czy dobrze robi czy źle prowadząc taką hodowlę. Zarówno w dużej jak i w małej hodowli mogło się to samo przydarzyć, tyle tylko, że teraz kiedy człowiek wie trochę na temat rasy inaczej na to patrzę i gdybym zobaczyła swojego psa w takim stanie w jakim go zastałam potrafiłabym bez badań, gołym okiem wymienić przynajmniej dwie, trzy choroby. Ale ja wierzyłam - przecież pani jest weterynarzem, czemu mam nie wierzyć, odnalazłam namiary na panią T. w ZK - czemu nie wierzyć :??: A JEDNAK .................
Może zbyt emocjonalnie do tego podchodzę, ale teraz wiem, że mogłam mojego Mowglisia stracić przez taki bagaż chorób, jaki wyniósł z hodowli. Dlatego inaczej nie potrafię reagować na ten temat.

_________________
Ewa Radek Kubuś i Mowgliś (10.06.2003r.-21.09.2008r.)

Pod zwałami obfitych fałd
kryje się nie jakieś psie dziwadło,
tylko sympatyczny,
zabawny molos o czułym sercu :)

http://english.konin.pl


Góra 
  • Odpowiedz z cytatem
 Temat postu:
 Post Wysłany: Czw, 21 Lip 2005 21:45 
Shar-Pei Maniak
Shar-Pei Maniak
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie, 13 Lut 2005 15:19
Posty: 1463
Zdjęcia: 525
Miejscowość: Zdzieszowice
Ja cieszę się, że kupiłem psa z małej hodowli. Z takiej, gdzie hodowanie psów tej cudownej rasy nie jest traktowane jako źródło utrzymania. Raczej jak hobby. Uważam, że wyznacznikiem dobrej hodowli nie jest miska pełna smakołyków ale zdrowe szczeniaki.

_________________
Włodek

http://kedzierzyn.schronisko.net/adopcja-kategoria-psy-strona-0.html


Góra 
  • Odpowiedz z cytatem
 Temat postu:
 Post Wysłany: Pią, 22 Lip 2005 7:51 
Super User
Super User
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią, 14 Sty 2005 14:54
Posty: 2541
Zdjęcia: 127
niestety nie ma scisłych reguł,fabryka czy domowa. nie łudzcie sie.Wszystko zalezy od podejscia wlascicieli i od tego glownie na jaki egzemplaz traficie.Z domowej kupic mozecie maluszka pachnacego milej niz z fabryki, co wcale nie znaczy ze bedzie zdrowszy od fabrycznego.Sami zreszta widzice jak jest na przykladzie uczestnikow tego forum,bez roznicy,problemy miewaja wszycy wlasciele sczeniat Fabr.i domow.jakis procent szczeniat shar peia miewa jakies przypadlosci i nie zalezy to od charaktery hodowli w takim stopniu w jakim wy tu piszecie. Hodowla "wroclawska wypuscila powiedzmy ok 100 szczeniakow wiec procentowo moznqa trafic na powiedzmy 10 wadliwych szczeniat, a hodowla,kogo?no przy pieciu szesciu szczenietach nie miala jeszcze czasu zgrzeszyc stanem zdrowia szczeniaka.pamietacie Masli tez kupila w domowej ,z pierwszego czy drugiego miotu,itd. itd.


Góra 
  • Odpowiedz z cytatem
 Temat postu:
 Post Wysłany: Pią, 22 Lip 2005 10:54 
Forumowicz
Forumowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie, 17 Lip 2005 16:38
Posty: 545
Zdjęcia: 100
Miejscowość: Szczecin
Zgadzam się z opinią wyżej bo miałam okazje widzieć zdjęcia z domowej hodowli gdzie psy były chude i zaniedbane a tego naprawde niemożna powiedzieć o psiakach z Volariusa.

_________________
Buziaki dla fafelków:)
zapraszam na http://www.silkyterrier-sharpei.com.pl :)


Góra 
  • Odpowiedz z cytatem
 Temat postu:
 Post Wysłany: Pią, 22 Lip 2005 11:01 
*Moderator
*Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw, 09 Gru 2004 11:20
Posty: 963
Zdjęcia: 31
Miejscowość: Konin
Martach napisał(a):
gdzie psy były chude i zaniedbane a tego naprawde niemożna powiedzieć o psiakach z Volariusa.


I tego nie zarzucam hodowli - faktem jest, że pies był chory. Myślę, że temat jest wyczerpany, pies jest zdrowy :-) , a ja o tym, co było nie chcę już pamiętać :|

_________________
Ewa Radek Kubuś i Mowgliś (10.06.2003r.-21.09.2008r.)

Pod zwałami obfitych fałd
kryje się nie jakieś psie dziwadło,
tylko sympatyczny,
zabawny molos o czułym sercu :)

http://english.konin.pl


Góra 
  • Odpowiedz z cytatem
 Temat postu:
 Post Wysłany: Pią, 22 Lip 2005 13:09 
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw, 09 Gru 2004 8:42
Posty: 2507
Zdjęcia: 369
Miejscowość: Konin
wkur napisał(a):
niestety nie ma scisłych reguł,fabryka czy domowa. nie łudzcie sie.Wszystko zalezy od podejscia wlascicieli i od tego glownie na jaki egzemplaz traficie.Z domowej kupic mozecie maluszka pachnacego milej niz z fabryki, co wcale nie znaczy ze bedzie zdrowszy od fabrycznego


Wojtku, częściowo się zgodzę, jednak nasze zarzuty dotyczą głównie samej osoby D.T. Faktem jest, że pomimo iż hodowla jest faktycznie duża psy nie są chude. Nie w tym jednak rzecz, czy pani DT twierdząc że psiak jest zdrowy nie wprowadziła nas celowo w błąd :??: Jest weterynarzem więc śmiało mogę stwierdzić, że zrobiła to z premedytacją.
Z Moguchem przebywały wtedy również inne szczenięta i psy. Skoro Mogu przenosił taką dawkę wszelkich świństw, myślę że można śmiało twierdzić iż inne zwierzaki z hodowli również. W hodowli po zakupie naszego psiula pozostały jeszcze dwa psiaki, nie wiemy ile ich było w sumie w miocie i gdzie jest reszta szczeniąt z tego miotu. Myślę, że właściciele tych szczeniąt mieliby parę słów do powiedzenia w tym temacie.
Takie zaniedbania, szczególnie w przypadku kiedy hodowlę prowadzi lekarz weterynarii obrazują wyraźnie jaki poziom i jakie podejście do zwierząt prezentuje właścicielka w/w hodowli.
Strona www Volariusa, która niedawno pojawiła się w sieci pokazuje to wyraźnie.
Może kiedyś Volarius prezentował wysoki poziom, jednak te czasy już minęły, a problemy życiowe właścicielki :??: Jako nabywcę mnie nie interesują zupełnie. Na zachłannośc niestety lekarstwa nie wymyślono.

_________________
Image
Image


Góra 
  • Odpowiedz z cytatem
 Temat postu:
 Post Wysłany: Pią, 22 Lip 2005 15:58 
Shar-Pei Maniak
Shar-Pei Maniak
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie, 13 Lut 2005 15:19
Posty: 1463
Zdjęcia: 525
Miejscowość: Zdzieszowice
Cytuj:
ciesze sie ze ja nie mam "doswiadczen" z ta hodowla, z tego co tu o niej czytam to raczej miec nie bede...

Przyłączam się do Twojej, Jolcik, opinii. Myślimy o kupnie drugiego szarpka, a właściwie szarpeiki :P i napewno nie będzie to Volarius.
Z całym szacunkiem dla posiadaczy psów z tej hodowli :*

_________________
Włodek

http://kedzierzyn.schronisko.net/adopcja-kategoria-psy-strona-0.html


Góra 
  • Odpowiedz z cytatem
 Temat postu:
 Post Wysłany: Pią, 22 Lip 2005 16:26 
Forumowicz
Forumowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie, 17 Lip 2005 16:38
Posty: 545
Zdjęcia: 100
Miejscowość: Szczecin
Ja podtrzymuje moje zdanie że to dobra hodowla bo nigdy szczeniaki z niej mi niechorowały , były zdrowe, bez problemów skórnych a wię niemam nic do zarzucenia. Niemiałam okazji zawieść się na tym hodowcy bo zawsze słóżył mi radą. Wydaje mi się ze to jak patrzy się na hodowce zależy w dóżej mieże od wcześniejszych doświadczej a ja żadnych nieprzyjemności niemiałam.

_________________
Buziaki dla fafelków:)
zapraszam na http://www.silkyterrier-sharpei.com.pl :)


Góra 
  • Odpowiedz z cytatem
 Temat postu:
 Post Wysłany: Pią, 22 Lip 2005 22:26 
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw, 09 Gru 2004 8:42
Posty: 2507
Zdjęcia: 369
Miejscowość: Konin
Dział miał przedstawiać, właśnie nasze własne, opinie na temat różnych hodowli :D Ja krytykuję, Ty popierasz :D Volarius wzbudza wielkie kontrowersje i w głównej mierze właśnie o to mi chodziło.
Zwrócić uwagę na tą hodowlę i praktyki D.T. Wiem, że nadal będą tam rozmnażane psy, jednak przyszli nabywcy będą mieli przynajmniej ogólne pojęcie i pomoże to im podjąć decyzję, pomoże również poprzez odpowiednie sformułowanie umowy zabezpieczyć się przed ewentualnymi niespodziankami.

_________________
Image
Image


Góra 
  • Odpowiedz z cytatem
 Temat postu:
 Post Wysłany: Sob, 23 Lip 2005 11:33 
Forumowicz
Forumowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie, 17 Lip 2005 16:38
Posty: 545
Zdjęcia: 100
Miejscowość: Szczecin
co do umowy to każdy ją podpisuje kto kupuje tam psiaki, ja również podpisywałam i nabywcy szczeniąt odnas też podpisywali. Jest to taka umowa która wzieliśmy z naszego związku.
A musze coś dodać bo całyczas mam wrażenie że jak patrze na zdjęcie Mowgliego to tak jakbym widziała Tendusia. Bo jest identyczny a w rodowodzie jego przotkami są rodzice Tendusia może to dlatego. :!!:

_________________
Buziaki dla fafelków:)
zapraszam na http://www.silkyterrier-sharpei.com.pl :)


Góra 
  • Odpowiedz z cytatem
 Temat postu:
 Post Wysłany: Sob, 23 Lip 2005 11:56 
*Moderator
*Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw, 09 Gru 2004 11:20
Posty: 963
Zdjęcia: 31
Miejscowość: Konin
Martach napisał(a):
Bo jest identyczny a w rodowodzie jego przotkami są rodzice Tendusia może to dlatego.

:] Jesteśmy rodziną :??: :] A byłby możliwy wgląd do rodowodu Tendusia :??:

_________________
Ewa Radek Kubuś i Mowgliś (10.06.2003r.-21.09.2008r.)

Pod zwałami obfitych fałd
kryje się nie jakieś psie dziwadło,
tylko sympatyczny,
zabawny molos o czułym sercu :)

http://english.konin.pl


Góra 
  • Odpowiedz z cytatem
 Temat postu:
 Post Wysłany: Nie, 24 Lip 2005 17:53 
Forumowicz
Forumowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie, 17 Lip 2005 16:38
Posty: 545
Zdjęcia: 100
Miejscowość: Szczecin
pański piesek jest spokrewniony z moim od strony ojca bo jego rodzicami byli Li-CHIN-TIN, AIDA Minko a w II pokoleniu TOKO'S, TA BIR'S, ALEX Ji-Pin, ETNA Toklaz i to się pokrywa w jego i pańskim rodowodzie. Bo III pokolenie i IV też będzie takie samo w pańskim odpowiada Vi VI. Jest też spokrewniony z moją Masumką bo jej tata to Edison Hyperion, a mama to ORIENT LADY ON-KA Volarius. :D tak więc nasze psiaki są po części rodzinką :ok:

_________________
Buziaki dla fafelków:)
zapraszam na http://www.silkyterrier-sharpei.com.pl :)


Góra 
  • Odpowiedz z cytatem
 Temat postu:
 Post Wysłany: Sob, 30 Lip 2005 15:41 
Forumowicz
Forumowicz
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią, 10 Gru 2004 16:36
Posty: 969
Zdjęcia: 64
Miejscowość: Gorzów Wlkp.
Byłem na urlopie więc troche mnie nie było, ale wtrące swoje trzy grosze. O Volariusie była mowa chyba na wszystkich forach o psach na których są właściciele psów z tej hodowli. O sytuacji opisanej przez FF słyszałem już wcześniej z innego źródła. Co do hodowli to psy w tej hodowli będą kupowane a wynika to raczej z tego że jest tam dużo psów i suk hodowlanych i często są szczeniaki, a osobie która już zdecyduje się na psa zależy na czasie i jedzie tam gdzie pies jest w danej chwili. Sam tak kupiłem naszą Yoko - bo tam była akurat dostępna i nie zastanawiałem się dłużej, pomimo ostrzeżeń i złych opini na forum (innym). Ja jestem w sumie zadowolony.
A drugie psa jak kiedyś kupię to napewno się dłużej nad tym zastanowię ale hodowli nie skreślam.

Pozdrawiam
Tomek


Góra 
  • Odpowiedz z cytatem
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
 
 Strona 1 z 9 [ 212 posty(ów) ] Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna




Portal » Strona główna » Hodowle i hodowcy » Nasze opinie


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

 
 

 
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron