Amerykanie raka leczą. Polacy na raka umierają

Nowotwór gruczołu prostaty da się zwalczyć lekiem na raka piersi, za to środek na czerniaka może być skuteczny w terapii nowotworu jelita grubego. Naturalnie warunkiem jest, iż zbada się, jakiego typu mutagen wywołał nowotwór u konkretnej osoby. Gdyby krajowi lekarze mogli diagnozować w taki sposób, jak ich amerykańscy koledzy, chorzy uniknęliby wyniszczającego leczenia, chociażby wykorzystywanej w zasadzie na ślepo chemii. Sporej części z takich osób uratowałoby życie.

Rewolucja w onkologii

Praktycznie niezbyt dawno temu dzieliliśmy nowotwory w zależności od części ciała, które atakowały. Diagnozowano raka piersi, skóry, jelita cienkiego czy jajnika. Obecnie wiadomo, iż jest to nie tylko obszar występowania, lecz w pierwszej kolejności występowanie odpowiednich mutagenów powoduje, że konkretny sposób leczenia może być efektywny bądź zdecydowanie nie. Organizacja Foundation Medicine na terenie Cambridge bada nadesłane fragmenty guzów ludzi z całej planety analizując jednocześnie mnóstwo genów, które mogą mieć wkład w rozwijaniu się nowotworu. Dla każdej osoby człowieka szykuje indywidualny raport ukazujący zdobytą wiedzę w zakresie wyszukanych zmian genomowych a także wskazówki, które medykamenty oraz z jakiego powodu trzeba zastosować w danej sytuacji.

W ciele letniej Amerykanki Corey Wood nowotwór płuc wykryto 14 dni po tym, jak odbyła bieg półmaratonowy. Dziewczyna pozostawała w świetnej kondycji oraz absolutnie nie miała jakichkolwiek skutków nowotworu. W trakcie porady u lekarza okulistyki na którą udała się tylko po soczewki kontaktowe powiedziała okuliście iż pojawiają się jej błyski w oczach. Lekarz polecił kompleksowe badania, w trakcie jakich wykryto guzy w obrębie płuc, węzłach chłonnych oraz miejsca przerzutów w kościach. Był to nowotwór płuca w czwartym stadium. Wydawało się, że jedynym rozwiązaniem leczenia będzie długa i wyniszczająca chemioterapia. Sam lekarz przekazał jednakże materiał z nowowoworu do wykonania badań profilowania genomowego. Okazało się, że raka spowodowała mutacja w genach ROS1 oraz jest na ten rodzaj mutacji odpowiednie lekarstwo. Było skuteczne. Dzisiaj płuca Corey Wood pozostają pozbawione guzów. Przypadek? Zdecydowanie nie, to możliwości medycyny spersonalizowanej.

Terapia celowana

Sprawdzenie form mutacyjnych obecnych w próbce z nowotworem u danego pacjenta oraz dobór dopasowanej terapii do konkretnej sytuacji – stanowi to rewolucyjne podejście do leczenia raka. Lekarz Mike Pellini prezes Foundation Medicine z Cambridge na terenie Massachusetts, która takie testy wykonuje ocenia, że tym sposobem pacjent pobiera odpowiedni środek w niezbędnej dawce nastawiony na określony cel. Od momentu przesłania tkanki do napisania sprawozdania upływa około 14 dni. Aby przeprowadzić test potrzebna jest niewielka ilość próbki z nowotworem. Będzie mogła to być tkanka pobrana ostatnio do badania histopatologicznego. Efekt badania prezentuje informację o ważnych dla procesu terapii zmianach genomowych, potencjalnych terapiach celowanych, dostępnych badaniach klinicznych wykonywanych z lekami, jakie pomagają. Taka wiedza daje możliwość lekarzowi zdecydować się na najlepsze leczenie.